Codziennie wstajemy rano i automatycznie powtarzamy te same czynności. Czy zabiegany i zapracowany człowiek analizuje otaczającą go rzeczywistość? Odpowiedź jest zbędna. W obecnych czasach rzadko zadajemy sobie jedno kluczowe pytanie: dlaczego? Wszystko dostajemy podane na tacy i bezmyślnie korzystamy z udogodnień. Starsi ludzi mówią: teraz to dzieci myślą, że mleko bierze się z marketu...nie wiedzą, że od krowy. Tak właśnie żyjemy! Nie zastanawiamy się, przez co często robimy głupie rzeczy. Nie zawsze idąc jedynie za postępem. Do absurdów kierują nas inni ludzie. I tłumnie mieszamy rzeczywistość z błotem, wstydząc się indywidualności i nie mając poszanowania dla tradycji. Ktoś musi powiedzieć stop, wyjść z szeregu, skończyć z bezmyślnością.
Dla dobra ludzkości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz